Diabeł jako lew ryczący krąży, szukając, kogo by pożarł.
1. W twoim interesie leży, aby przykuć uwagę człowieka do bezpośrednich doznań. Naucz go, by nazywał to życiem realnym i nie dozwól mu zastanawiać się nad tym, co rozumie przez słowo realny. Twoim zadaniem jest go ogłupiać, by nad niczym się głębiej nie zastanawiał.

2.
Wykorzystuj, ile możesz, chwile rozczarowania lub depresji, które przychodzą na człowieka. Nieprzyjaciel (Bóg) dopuszcza takie rozczarowania, więc to może stanowić twój atut.

3.
Nastawiaj umysł człowieka na życie wewnętrzne. Odwracaj jego uwagę od podstawowych obowiązków przez kierowanie jej na obowiązki szczególnie wzniosłe duchowe. Dobrze dla nas, gdy gardzi on tym co proste i jasne. Musisz doprowadzić go do takie stanu, w którym godzinami mógłby analizować swoje postępowanie, nie odkrywając w sobie żadnej z tych rzeczy, które są widoczne dla każdego, kto kiedykolwiek z nim mieszkał pod jednym dachem.

4.
Gdy dwie ludzkie istoty latami mieszkają wspólnie, to zwykle zdarza się, że każda z nich miewa tony głosu i wyraz twarzy, które w sposób wprost nieznośny działają na nerwy drugiej osoby. Wykorzystaj to.

5.
Najlepszą rzeczą, tak gdzie to możliwie jest chronić człowieka od poważnej intencji modlenia się. Jeśli się już modli, to odwróć jego uwagę od Nieprzyjaciela (Boga), kierując na samego siebie. Niech śledzi własne myśli i niech za pomocą własnej woli próbuje wywołać w sobie uczucia. Naucz człowieka oceniać modlitwę według tego, w jakim stopniu wywołuje ona żądane odczucia.

6.
Niepewność i obawa to niezrównane sposoby, by zabarykadować myśl ludzką przed Nieprzyjacielem (Bogiem). W naszym interesie jest utrzymywać ich w rozpamiętywaniu tego, co im się może przydarzyć w przyszłości.

7.
We wszystkich czynnościach umysłu popieraj u pacjenta nieświadomość samego siebie zachęcaj do skupiania się na sobie samym.

8.
W duszy człowieka zawsze będzie trochę złośliwości, jak i dobrej woli. Ważne jest skierować jego złośliwość ku jego codziennie spotykanym sąsiadom, natomiast uczynność wyrzucić het, ku odległym krańcom, ku ludziom, których nie zna. W ten sposób złośliwość staje się sprawą całkowicie realną, zaś uczynność w znacznej mierze urojoną.

9.
Powinieneś popierać wszelkie skrajności, które wybiera człowiek, z wyjątkiem skrajnego poświęcenia się Nieprzyjacielowi (Bogu).

10.
Uczyń świat celem pragnień człowieka. Skoro raz uczynisz świat celem, a wiarę środkiem do celu, to zdobyłeś już swego człowieka, a to, jakiego rodzaju światowy cel sobie obrał, nie ma już większego znaczenia.

11.
W początkowym okresie jest Bóg skłonny nieco się narzucać człowiekowi, dając mu doświadczyć swej obecności. Potem wycofuje się, aby pozwolić mu stanąć na nogach, aby wykonywać własnej woli swe obowiązki i trwać przy Nim. W tych właśnie okresach dolinowych, w o wiele większym stopniu niż w okresach szczytowych, przeobraża go w takie stworzenie, jakim On je mieć pragnie. Ten czas daje nam szansę do zaatakowania człowieka.

12.
Pierwszą najważniejszą rzeczą jest utrzymywać człowieka w niewiedzy, że istnieje prawo falowania: doliny pustki i samotności i szczyty pocieszenia i pokoju.

13.
Trzeba wmówić człowiekowi, że okres dolinowy jest trwały i że się nigdy z niego nie wydostanie. Okresy dolinowe ludzkiego falowania dostarczają okazji do wszelkich pokus zmysłowych, szczególnie seksualnych.

14.
Wszystko co możemy zrobić to, zachęcać ludzi, by z przyjemności stworzonych przez naszego Nieprzyjaciela korzystali w czasie, w sposób lub stopniu przez Niego zakazany. Należy jak najbardziej odwlekać chwilę, w której człowiek stwierdzi że ta nowa przyjemność, która go wciąga, jest naszą pokusą. Najpewniejszą drogą do piekła jest droga stopniowa: łagodna, miękko usłana, bez nagłych zakrętów, bez kamieni milowych, bez drogowskazów.

15.
Niech człowiek robi, co mu się podoba, tylko niech nie działa. Natężenie jego pobożności należy utrzymać z dala od jego woli. Im częściej człowiek odczuwa pewne sprawy, lecz przy tym nic nie robi, tym mniej staje się w ogóle zdolny do czynu, a na dalszą metę tym mniej zdolny do odczuwania.

16.
Ludzie żyją w czasie, lecz Nieprzyjaciel (Bóg) przeznacza ich do wieczności. Dlatego chce On, by zwracali swą uwagę głównie na dwie rzeczy: na samą wieczność i na teraźniejszość. W naszym interesie leży, aby odciągnąć człowieka od tego, co wieczne, i od tego, co teraźniejsze. Dlatego kusimy go, aby żył przeszłością, albo, by żył przyszłością.

17.
Parafialna organizacja powinna być zawsze atakowana, ponieważ będąc jednością miejsca, a nie upodobań, jednoczy w ten sposób zgodnie z wolą Nieprzyjaciela ludzi różnych klas i psychiki.

18.
Im więcej wymagań od życia zdołasz wszczepić człowiekowi, tym bardziej będzie się czul pokrzywdzony, a w rezultacie źle usposobiony, gdy ktoś spowoduje jego rozczarowanie.

19.
Wykorzystuj dwuznaczność słowa „miłość”

20.
Długie, nudne i monotonne lata wieku średniego, wypełnione dobrobytem lub naszpikowane przeciwnościami losu są doskonałym klimatem do prowadzenia akcji przeciw człowiekowi.

21.
Działaj w tym kierunku, by człowiek przyzwyczaił się do świata, by tu na ziemi czuł się jak u siebie w domu.

22.
Nienawiść najlepiej jest łączyć ze strachem. By uczynić możliwie głęboką wyrwę w jego miłości bliźniego, powinieneś więc przede wszystkim sparaliżować jego odwagę.23. Jeżeli ludzie czegokolwiek się spodziewają, to wkrótce ulegają złudzeniu, że mają do tego prawo, a wtedy świadomość zawodu, przy odrobinie zręczności z naszej strony, łatwo można przemienić w poczucie krzywdy.

Jak działa szatan...

,,Diabeł" 

W swej czarnej odchłani

Ma ogromną pieczarę

Przepełnioną złem

I bezkresnym smutkiem


Nie ma przyjaciół

Jest jedynie złowrogim kusicielem

Nieocenionym w swym okrucienstwie

Które jest jego odbiciem w lustrze


Sprowadza ludzi na drogę

Porośniętą chwastami

Zamienia ich życie w bezsens

Przegraną talię kart


A oni nie widząc tego

Biegają na bosych stopach

Po problemach życia

Porzucając wyrzuty sumienia



Zdeptują słowa i przykazania

W Biblii zapisane

Które kiedyś były

Ich najcenniejszym sacrum


A gdy umierają

Szatan zdejmuje im

Różowe okulary obłudy z oczu

I ukazuje ich prawdziwe życie


A później zabiera ich dusze

Daleko, jeszcze dalej

Do najstaszniejszych czeluści

Piekła bezkresnego...


Warto było mu ulec?
Darmowe strony internetowe dla każdego